rozwiń menu główne

07.04.2020

Cykl #jutrobędzielepiej - Radio Majdanek

Cykl #jutrobędzielepiej odwołuje się do słów jakimi pierwszą audycję Radia Majdanek w lutym 1943 r. zakończyła Danuta Brzosko-Mędryk. W jego ramach opowiemy, jak więźniowie obozu koncentracyjnego na Majdanku radzili sobie w trudnym położeniu poprzez samopomoc i działalność kulturalną. Mamy nadzieję, że historie tych niezwykłych osób i reprezentowane przez nie postawy staną się lekcją postępowania w tym trudnym dla wszystkich czasie.

Część 1

„Rozpędźmy jednak przykre myśli i powiedzmy sobie: Jutro będzie lepiej”. Działalność Radia Majdanek

13 lutego 1943 r. z inicjatywy Matyldy Woliniewskiej, doświadczonej działaczki społecznej i więźniarki KL Lublin powstało w obozie fikcyjne radio - „Radio Majdanek”. Celem Woliniewskiej było zorganizowanie takiej formy rozrywki kulturalnej, która umożliwiłaby chwilowe oderwanie się od realiów życia obozowego. Od tej pory w bloku więźniarek przywiezionych z więzienia Gestapo na Pawiaku codziennie nadawano pełne humoru audycje poranne i wieczorne.

Spikerki radiowe: Danuta Brzosko, Alina Pleszczyńska, Hanna Fularska, Wiesława Grzegorzewska, Romana Pawłowska i Stefania Błońska, przez kilka miesięcy funkcjonowania Radia kończyły audycje poranne hasłem: „Pamiętajmy, że jutro będzie lepiej”, zaś audycje wieczorne: „Pamiętajmy, że każdy dzień zbliża nas do wolności”.

Krystyna Tarasiewicz, więźniarka Pawiaka i Majdanka tak opisuje jedną z audycji radiowych:

„Hallo, hallo – tu Radio Majdanek! Rozpoczynamy audycję niedzielną. Dobry wieczór paniom! – Danka Brzosko, stojąc przed wyimaginowanym mikrofonem, mówi do swoich współtowarzyszek, więźniarek, zgromadzonych pod ścianami baraku i na wszystkich trzech piętrach obozowych łóżek (…). Na wstępie podajemy paniom wiadomości lokalne z minionego tygodnia. Dni ostatnie znów przyniosły nam wiele atrakcji, szkoda tylko, że przeważnie niemiłych. I wylicza Danusia długi szereg wydarzeń. Mówi o wszystkim. O nowych wypadkach tyfusu plamistego i czerwonki, o ofiarach SS-mańskiego pejcza, o tym, kto odszedł już od nas na zawsze i o tym, kto jeszcze tu przybył (…). Aby choć na chwilę rozproszyć przygnębiającą atmosferę, Danusia na zakończenie wiadomości lokalnych podaje informację z dziedziny…mody.

Hallo, hallo! Koleżanki! Obecnie lansujemy nową i bardzo oryginalną modę: sukienki wyłącznie w ciemnoniebieskie i szare pasy (…). Pończochy obecnie nosi się od pary. Jeśli jedna jest czarna, to druga beżowa, albo jedna brązowa a druga jasnopopielata (…). Pantofle modne są na grubej, drewnianej podeszwie, wierzch z papierowego płótna (…). Zamiast kapeluszy nosi się obecnie wszelakiego rodzaju chustki, raczej nie jaskrawe i możliwie ciepłe. Na tym kończymy komunikat mody”.

Jak ważne było słowo dla spragnionych przeżyć artystycznych więźniów, jedna z organizatorek Radia wyjaśniła następująco: „Kromka chleba jest podzielna, ale mało obdzielna, no bo ile osób można obdzielić kromką; natomiast słowo, dobre słowo, jest niepodzielne, ale obdzielne. (…) To było promieniowanie wartościami. Zwyciężyły wartości.”


Część 2

Niezwykłe życie Danuty Brzosko-Mędryk – pierwszej spikerki obozowego Radia Majdanek

W styczniu 1943 r. do KL Lublin przybyło ok. 6000 osób zatrzymanych w czasie obław ulicznych w Warszawie, a także więźniów politycznych z więzienia gestapo na Pawiaku. W transporcie, który dotarł do obozu 18 stycznia 1943 r., znalazła się 22-letnia Danuta Brzosko, późniejsza pierwsza spikerka Radia Majdanek. Słowa „Pamiętajmy, że jutro będzie lepiej”, którymi kończyła wieczorne audycje, były zastrzykiem wiary i nadziei dla uwięzionych kobiet.

Nasza bohaterka urodziła się w Pułtusku w 1921 r. Podczas okupacji uczestniczyła w tajnym kursie licealnym prowadzonym przez grono pedagogiczne Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Warszawie. Dwukrotnie została aresztowana przez gestapo. Po raz pierwszy 16 lipca 1940 r. podczas egzaminu maturalnego w mieszkaniu przy ulicy Śniadeckich w Warszawie. Razem z koleżankami i nauczycielkami została osadzona w więzieniu na Pawiaku, gdzie udało jej się zdać ustny egzamin maturalny w trakcie więziennego spaceru. Po 3 tygodniach spędzonych na Pawiaku została zwolniona. Po raz drugi zatrzymano ją w związku z działalnością w ZWZ-AK w domu rodzinnym przy ulicy Mokotowskiej w Warszawie w sierpniu 1942 r. Po pięciomiesięcznym pobycie w tym samym więzieniu, 17 stycznia 1943 r. została wysłana do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku.

W KL Lublin Danuta Brzosko otrzymała nr 4650. Początkowo pracowała w kolumnie podwórzowej, tzw. Hoffkolonne, oraz jako sprzątaczka w tzw. Reininungskommando. Później została zatrudniona w więźniarskim szpitalu obozowym dla kobiet, nazywanym rewirem, w charakterze pielęgniarki.

Była pierwszą spikerką Radia Majdanek. Radio to tworzyły więźniarki, czytając na głos audycje. Brzosko opisała je następująco „[…] radio bez magnetofonów i mikrofonów, radio o zasięgu głosu spikerki. […] Radio było lubiane, popularne, upominano się o koncerty, a wykonawczynie koncertów miały wiele satysfakcji. Okres rozkwitu «Radia» i organizowanie «koncertów» był apogeum w naszym Ruchu Oporu”.

W kwietniu 1944 r. została deportowana do KL Ravensbrück, stamtąd zaś odesłano ją do Komanda Lipsk, podobozu KL Buchenwald.

Po wojnie Danuta Brzosko ukończyła studia na Wydziale Stomatologii Uniwersytetu Łódzkiego. Była świadkiem podczas toczącego się w Nowym Jorku procesu ekstradycyjnego byłej nadzorczymi z KL Lublin Herminy Braunsteiner-Ryan oraz w procesie członków załogi Majdanka w Düsseldorfie. Jej wspomnienia, m.in. „Niebo bez ptaków”, „Czy świadek szuka zemsty?”, „Matylda”, są nieocenionym źródłem wiedzy o historii KL Lublin i niemieckiej okupacji.

Pani Danuta oprócz pracy zawodowej dużo czasu poświęcała pracy społecznej, czynnie działała m.in. w Polskim Związku byłych Więźniów Politycznych Więzień i Obozów Koncentracyjnych. Do końca swych dni starała się uczestniczyć w życiu instytucji związanych z jej wojennymi losami oraz spotykać z młodzieżą. Zawsze podkreślała znaczenie przyjaźni w życiu człowieka:

„Kiedy mam spotkania z młodzieżą, mówię o tym, że trzeba wierzyć w przyjaźń, że nie można tracić wiary w człowieka […], że nie można było przeżyć obozu, Pawiaka bez pomocy i bez przyjaźni, która pozwalała przetrwać najgorsze sprawy, najcięższe przeżycia i która dawała moc [...]. Wyniosłam z moich przeżyć z okresu wojny świadomość, że człowiek jest bardzo mocny, że musi mieć oparcie w innych ludziach”.

W jednej z relacji zwróciła także uwagę na „trzy święte słowa”, niezwykle znaczące dla każdego więźnia obozu na Majdanku. O ich znaczeniu, jej zdaniem, dziś często zapominamy:

„Najwspanialsze słowa, jakie na Majdanku były najczęściej powtarzane, to u nas były «wolność», «chleb», «matka». Dla nas ludzie, którzy chodzili szosą Chełm–Lublin, to byli ludzie wolni, ale myśmy się o nich martwili. Chleb w obozie to było i bogactwo, i zaspokojenie głodu, i możność dania drugiemu człowiekowi kawałka chleba, i chleb można było zamienić na węgiel, zwęglić go i ratować zdrowie. No i matka, ja sobie zawsze przypominam, jak człowiek był niecierpliwy dla własnej matki, a ile myśmy się do tych matek tu wymodliły, ile one przychodziły pod druty, jak one chciały nam pomóc […].”

Danuta Brzosko-Mędryk zmarła 1 września 2015 r. Została pochowana na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.


Część 3

Kobiece głosy na antenie Radia Majdanek. Kim były spikerki?

Studio Radia Majdanek mieściło się na V polu, w baraku więźniarek przywiezionych z więzienia gestapo na Pawiaku tzw. Pawiaczek. Wielce osobliwe było to radio-nieradio. Mikrofony, głośniki, anteny i cała reszta wyposażenia istniały….wyłącznie w wyobraźni słuchaczek i spikerek. A jednak – pomimo całej materialnej fikcyjności – było to radio najprawdziwsze! –wspominała Matylda Woliniewska, jego pomysłodawczyni.

Rano i wieczorem z trzeciego piętra pryczy nadawane były audycje, które prowadziły młode spikerki. Oprócz Danuty Brzosko były nimi: Alina Pleszczyńska, Hanna Fularska, Wiesława Grzegorzewska, Romana Pawłowska i Stefania Błońska. Dziewczęta informowały w sposób humorystyczny o wydarzeniach z życia obozowego, podawały wiadomości polityczne i kulturalne, składały życzenia imieninowe, śpiewały i recytowały wiersze oraz cytowały fragmenty powieści i przypominały o podstawowych zasadach życia społecznego.

Spikerką, która zastąpiła Danutę Brzosko była Alina Pleszczyńska. We wspomnieniach koleżanek pojawia się jako ta, która zachwycała słuchaczki fenomenalną pamięcią, gdyż nie tyle opowiadała, co recytowała z pamięci książki, niemal strona po stronie. Elegancją wypowiedzi oraz piosenkami i opowieściami o teatrze czarowała Romana Pawłowska.

Wysoki poziom kultury i talent spikerek powodowały, że przekazy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem także wśród więźniarek innych bloków. Słuchaczki nie tylko doceniały poczucie humoru prowadzących, ale razem z nimi dzieliły ogromne wzruszenie. Stefania Błońska, kolejna spikerka obozowego radia rozpoczynając poranną audycję: „ Powiedziała: Tu polskie Radio Majdanek i rozpłakała się ze wzruszenia ” – opowiada Danuta Brzosko i dodaje, że po zakończonej audycji tu i ówdzie „słychać było wstrzymywany szloch”.

Incydentalnie spikerowały Wiesława Grzegorzewska i Hanna Fularska. Grzegorzewska tak opisywała prowadzone poranne audycje : „ Moment budzenia był zawsze bolesny, ale w każdym baraku odbywał się w inny sposób. W baraku, w którym znajdowało się radio miało taki przebieg: Najpierw rozlegało się głośne, melodyjne pianie koguta, do złudzenia naśladowane przez Helenę Koncę, która nigdy nie zaspała. Po chwili spikerka mówiła: Hallo, hallo tu Radio Majdanek, dzień dobry Paniom. Podawała datę, stan pogody, zapotrzebowanie do różnych komand itp. Starałyśmy się, by poranna audycja miała pogodny nastrój, by dodawać otuchy i siły więźniarkom, by nie poddawały się”.

Spikerki Radia Majdanek wydobywając z pamięci zdarzenia z przeszłości, recytując wiersze i książki zapamiętane z wolności, śpiewając przedwojenne piosenki i przekonywujące codziennie, że każdy dzień zbliża do wolności potrafiły wciągnąć więźniarki w świat oderwany od obozowej rzeczywistości pełnej głodu, bicia i ciężkiej pracy. Dzięki nim, jak mówiła Danuta Brzosko, „Przestajemy być zaszczutymi zwierzętami, powraca świadomość człowieczeństwa, umacniamy się w woli oporu”.

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • Radio Majdanek
  • Radio Majdanek
  • Pokaż powiększenie powyżej: Radio Majdanek
  • Pokaż powiększenie powyżej: Radio Majdanek

Społeczności

polski

english