rozwiń menu główne

20.04.2018

Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"

19 kwietnia zorganizowaliśmy spotkanie podsumowujące wystawę „Rysunki na strzępach życia”. W trakcie finisażu zaprezentowaliśmy nowe ustalenia dotyczące autora prezentowanych na niej rysunków, Józefa Richtera, a także osoby bezpośrednio powiązanej z jego losami, Aleksandra Paszko.

Wystawa została otwarta na początku listopada 2017 r. Pomimo szczegółowej kwerendy przeprowadzonej przez pracowników Muzeum niewiele udało się ustalić o rysowniku. Postać i rysunki Richtera odkryła Miriam Nowicz z Muzeum Bojowników Getta w Izraelu, która w poszukiwaniu źródeł dokumentujących Zagładę Żydów podróżowała po krajach powojennej Europy. Według jej relacji w Polsce spotkała się z mieszkańcem wsi w okolicach Chełma, który przekazał jej kolekcję niezwykłych szkiców Richtera. Jednocześnie poinformował badaczkę, że autor niezwykłych rysunków dołączył do oddziału partyzanckiego i zginął w jego szeregach.

Kolekcja obejmuje 18 rysunków powstałych w latach 1942–1944, które przedstawiają sceny prześladowania i eksterminacji Żydów na Lubelszczyźnie, m.in. w obozie pracy w Lublinie i Trawnikach, obozie koncentracyjnym na Majdanku i obozie zagłady w Sobiborze. Większość rysunków została wykonana na gazetach i obwieszczeniach okupacyjnych. Jak podkreślają autorzy wystawy i katalogu do niej, Krzysztof Banach i Lech Remiszewski z Działu Wystawienniczego PMM, szkice są unikalnym świadectwem dokumentującym bestialski plan zagłady Żydów realizowany przez niemiecką III Rzeszę na terenach okupowanej Polski pod kryptonimem „Aktion Reinhardt”. Richter jako robotnik Baudienstu (Służba Budowlana), był zatrudniony przy modernizacji linii Dorohusk – Chełm – Lublin. Tym samym, stał się naocznym świadkiem przerażających scen odbywającej się eksterminacji ludności żydowskiej, którą przenosił na strzępy papieru.

– Przygotowując wystawę i towarzyszący jej katalog, mimo przeprowadzenia dość szerokiej kwerendy, nie wiedzieliśmy czy Józef Richter był wykształcony artystycznie. Szkice mają charakter skrótowy, jednak cechuje je także dobre opanowanie warsztatu rysownika. Autor wykazał też współczucie i zrozumienie dla tragizmu losu ofiar Zagłady. Na jednej z prac Richter przedstawił swój portret – znajduje się w grupce robotników stojących przy torach i jest to jedna z nielicznych konkretnych informacji na temat rysownika – zaznacza Lech Remiszewski.

W ciągu ostatnich miesięcy nastąpił przełom w naszej wiedzy na temat okupacyjnych losów Richtera, na co niebagatelny wpływ miał przypadek. W trakcie prowadzonych badań pracownik Działu Naukowego PMM Jakub Chmielewski natrafił na relację Polaka, Aleksandra Paszko, który jak się okazało, pomagał Richterowi podczas okupacji.

- Kompletując źródła do artykułu poświęconego więźniom żydowskim w obozie koncentracyjnym na Majdanku, natrafiłem na relację Polaka, Aleksandra Paszki, którą autor złożył w czerwcu 1967 roku podczas pobytu w Izraelu. Aleksander vel Aleksy Paszko urodził się 5 lipca 1912 roku w Kraśniczynie w powiecie krasnostawskim, gdzie przebywał również podczas okupacji, zaś po wojnie zamieszkał w Piaskach k/Lublina. Z zawodu był technikiem dentystycznym. Świadectwo okazało się niezwykle istotnym źródłem do badań okupacyjnych losów Richtera. Zgodnie z relacją to właśnie Paszko wraz z żoną Leonardą w latach 1942–1944 nieśli pomoc Richterowi, którego nazwisko w przywołanych wspomnieniach zapisane jest „Rychter”- powiedział Chmielewski.

Dzięki temu udało się potwierdzić żydowskie pochodzenie i artystyczne wykształcenie rysownika, który ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem Zbigniew Zaprzalski. Dobry wygląd i znajomość języka polskiego w połączeniu z nową tożsamością sprawiły, że zaciągnął się do pracy w Służbie Budowlanej, dzięki czemu stworzył wyjątkową kolekcję rysunków dokumentujących Zagładę Żydów, które następnie przekazywał Paszce. W 1944 r. wszelki ślad po Richterze zaginął. Może to wskazywać, że wojny nie przeżył, choć nie wiadomo, w jaki sposób zginął.

Z relacji Paszki wynika, że poznali się jeszcze przed wybuchem wojny, razem także służyli w wojsku, co oznacza, że musieli być równolatkami. To właśnie Paszko zorganizował Richterowi fałszywe dokumenty, a żona dbała o jego ubrania i aprowizację. W 1967 r. Paszko przebywał w Izraelu, gdzie zabrał ze sobą wspomniane rysunki. Być może to właśnie od niego szkice otrzymała Miriam Nowicz, co jednak jest tylko hipotezą.

Na finisażu pojawiła się kuzynka małżeństwa Paszków, dzięki temu istnieje szansa na to, że wiedza na temat losów obu mężczyzn wzbogaci się o nowe wątki.

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Powiększ obraz: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"
  • Pokaż powiększenie powyżej: Finisaż wystawy "Rysunki na strzępach życia"

Społeczności

polski

english