rozwiń menu główne

29.05.2020

#jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.

„Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.

Śpiew w KL Lublin był nie tylko wyrazem tęsknoty za doznaniami estetycznymi, ale traktowany był też jako forma wsparcia psychicznego współtowarzyszy.

Niektórzy śpiewali, aby w zamian otrzymać kawałek chleba lub miskę zupy. W obozie przebywało wiele utalentowanych osób, a wśród nich znajdowali się również zawodowi artyści. Wykonywano piosenki zapamiętane z wolności, ale też tworzono własne utwory, np. parafrazując teksty popularnych piosenek, aby opisywały sytuację uwięzionych.

Liczne teksty, dopasowane do powszechnie znanych melodii, powstawały na polu kobiecym. Jedną z najpopularniejszych autorek była Zofia Karpińska, autorka pieśni „Pasiaki”, uważanej przez więźniarki za hymn obozowy i śpiewanej na melodię wojskowego utworu „Ułani, ułani”.

Autorkami słów piosenek były także prezentowane w poprzednich postach naszego cyklu: Elżbieta Popowska, Janina Modrzewska oraz Maria Bielicka.

Z czasem na polach więźniarskich zaczęły nawet tworzyć się zespoły wokalne. W każdą niedzielę w bloku więźniarek z Pawiaka odbywał się koncert kilkuosobowego chóru pod kierownictwem Heleny Koncy. Śpiewały w nim m.in. Danuta Brzosko, Alicja Dańska, Hanna Fularska, Helena Kurcyusz, Alina Pleszczyńska, Maria Polkowska.

W maju 1943 r. na III polu więźniarskim grupa chłopców żydowskich, byłych chórzystów z synagogi w Warszawie, utworzyła zespół rewelersów. Różnorodny repertuar w języku polskim, na który składały się utwory liryczne, sentymentalne i humorystyczne, prezentowany był mieszkańcom baraków wieczorami oraz w niedzielne popołudnia.

Na tym samym polu, w jednym z bloków polscy więźniowie: Andrzej Stanisławski, Zdzisław Cynkin i Kazimierz Kołodziejski założyli tercet Krematoriumboys, śpiewając na głosy towarzyszom z tego samego baraku popularne polskie piosenki.

Podczas pracy oraz w niedzielne popołudnia swój muzyczny talent prezentowały greckie Żydówki. Więźniarki innych narodowości, szczególnie Polki, często odwiedzały ich blok aby wysłuchać greckiego koncertu.

Wśród jeńców radzieckich osadzonych w lazarecie na II polu, grupa uzdolnionych wokalnie mężczyzn prezentowała swój repertuar codziennie po wieczornym apelu.

Śpiew towarzyszył zawsze obchodom świąt i był nieodłącznym elementem każdej uroczystości. Gdy znany z wolności repertuar nie oddawał w dostatecznym stopniu aktualnych nastrojów i uczuć, osadzeni zaczęli tworzyć całkowicie nowe piosenki. Autorem trzech utworów był Bolesław Jasieńczyk-Burski. Pierwsza z nich, o tytule „Mamo, zawiniłem” i mająca formę monologu skierowanego do matki, powstała w 1943 r. Druga, niezwykle wzruszająca, pt. „Mateńko, nie płacz” wykonana została po raz pierwszy w Wigilię 1943 r. Trzecia zaś, „Marsz pasiaków”, datowana jest na początek 1944 r.

Relacje więźniów mówią o tym, że piosenki rozładowywały atmosferę napięcia, będąc źródłem bogatych przeżyć emocjonalnych. Śpiew podtrzymywał na duchu i dodawał sił na przetrwanie.

Na zdjeciach:

Alicja Dańska

Alina Pleszczyńska

Andrzej Stanisławski

Bolesław Jasieńczyk-Burski, lata 30. XX w.

Zdjęcie udostępnione przez Muzeum
Miejskie "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej.

Maria Polkowska

#jutrobędzielepiej

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • Powiększ obraz: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Powiększ obraz: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Powiększ obraz: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Powiększ obraz: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Powiększ obraz: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Pokaż powiększenie powyżej: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Pokaż powiększenie powyżej: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Pokaż powiększenie powyżej: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Pokaż powiększenie powyżej: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.
  • Pokaż powiększenie powyżej: #jutrobędzie lepiej - „Ten śpiew, te pieśni […] były dla nas siłą do przetrwania niewoli”.

Społeczności

polski

english