rozwiń menu główne

04.01.1901

#jutrobędzie lepiej - bł. ks. Emilian Kowcz

W kolejnej odsłonie cyklu #jutrobędzielepiej w Wielkanoc grekokatolików i prawosławnych wspominamy bł. ks. Emiliana Kowcza – nazywanego przez współwięźniów proboszczem z Majdanka.

Emilian Kowcz urodził się 20 sierpnia 1884 r. w Kosmaczu na Huculszczyźnie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1911 r. bezpośrednio po ukończeniu studiów teologicznych w Rzymie. Będąc duchownym grekokatolickim, ks. Emilian mógł założyć własną rodzinę i doczekał się sześciorga dzieci. Swoją pracę duszpasterską rozpoczął w parafii Podwołoczyska położonej w zachodniej części Ukrainy. Od 1912 r. przez cztery lata pełnił posługę wśród ukraińskich kolonistów w Bośni, a następnie sprawował funkcję kapelana Ukraińskiej Armii Halickiej w stopniu setnika-kapitana. Około roku 1921 otrzymał nominację na proboszcza parafii Przemyślany, gdzie przez kolejne 20 lat prowadził działalność misyjną, kulturalną i oświatową. Charyzma i ofiarność duchownego sprawiły, że cieszył się dużym szacunkiem wśród swoich parafian. Jako jedna z najważniejszych osób wśród lokalnej społeczności, ks. Emilian był ścigany przez funkcjonariuszy NKWD, którzy niejednokrotnie podejmowali próby jego aresztowania. Po rozpoczęciu operacji Barbarossa i wkroczeniu wojsk niemieckich na obszary zachodniej Ukrainy, niektórzy z jego parafian entuzjastycznie witali wkraczające do Przemyślan oddziały Wehrmachtu. Ks. Emilian wzywał jednak do zachowania dystansu wobec Niemców. Według duchownego była to jedynie wymiana jednego okupanta na drugiego. Jako proboszcz i kaznodzieja był orędownikiem pokojowej koegzystencji Ukraińców, Polaków oraz Żydów. Wkrótce niemieckie jednostki wojskowe w Przemyślanach zostały zastąpione przez oddziały Einsatzgruppen, wysłane w ślad za przesuwającą się linią frontu. Zadaniem tych specjalnych grup operacyjnych było dokonywanie czystek etnicznych na terenach podbitych przez III Rzeszę. Działania Einsatzgruppen skupiały się przede wszystkim na systematycznej eksterminacji ludności żydowskiej. Gdy skierowana do Przemyślan jednostka SS otoczyła tamtejszą synagogę, uwięziła zebranych wewnątrz miejscowych Żydów, by następnie podpalić budynek. Widząc dym unoszący się nad synagogą, ks. Emilian przybył na miejsce i zażądał, aby esesmani uwolnili uwięzionych wewnątrz ludzi. Ku zaskoczeniu zgromadzonych, Niemcy wycofali się, a ksiądz odryglował drzwi i z pomocą kilku innych osób uratował wielu Żydów przed śmiercią w pożarze. Nie był to jedyny akt oporu ks. Kowcza wobec III Rzeszy. W swoich kazaniach zaciekle krytykował niemiecką politykę prześladowania ludności żydowskiej. Mimo sprzeciwu innych duchownych, ks. Emilian starał się ratować Żydów przed zagładą poprzez udzielanie im chrztu. Zabiegał też o przepustkę do getta, gdzie chciał odprawiać msze dla nowo ochrzczonych Żydów. Mimo licznych ostrzeżeń i gróźb, jakie Gestapo kierowało wobec niego, duchowny kontynuował swoją działalność, nie zważając na czyhające niebezpieczeństwo. Jego wytrwałość i opór wobec niemieckich władz okupacyjnych doprowadziły 30 grudnia 1942 r. do aresztowania i osadzenia we lwowskim więzieniu Gestapo przy ul. Łąckiego. Mimo tortur, jakim go poddawano w trakcie licznych przesłuchań, ks. Emilian odmówił zaprzestania udzielania chrztów ludności żydowskiej. Nawet jako więzień kontynuował działalność duszpasterską. W potajemnie wysyłanych do rodziny listach prosił o przekazywanie artykułów niezbędnych do sprawowania mszy świętej.


„Czy moglibyście dostarczyć mi choćby naparstek mszalnego wina? Bazylianie lub Redemptoryści z pewnością wam pomogą. Przekażcie im proszę, że bez wina nie mogę odprawić Mszy Świętej. Za wszystko dziękuję i całuję” – pisał w jednym z grypsów.


W nielegalnych listach szmuglowanych z lwowskiego więzienia przekazywał również informacje o współwięźniach prosząc o przekazanie wieści ich bliskim.


W sierpniu 1943 r. ks. Emilian Kowcz został deportowany do obozu koncentracyjnego na Majdanku. Transport kolejowy wysłany ze Lwowa przybył do Lublina 31 sierpnia w godzinach popołudniowych. W KL Lublin osadzono go na III polu więźniarskim, gdzie został przydzielony do prac porządkowych. Administracja obozowa nadała mu numer 2399 i oznaczyła winklem z literą P wskazującą na więźnia narodowości polskiej. Podobnie jak za kratami lwowskiego aresztu, duchowny nie zrezygnował z pełnienia kapłańskich obowiązków za drutami obozu. Potajemne modlitwy, odprawiane w tajemnicy msze święte czy sakrament pokuty udzielany współwięźniom – wszystkie te działania w warunkach obozowych wiązały się z wielkim ryzykiem. Chociaż praktyki religijne nie były formalnie zabronione, władze KL Lublin karały więźniów za manifestowanie swojej wiary. Modlitewniki, różańce i inne dewocjonalia były konfiskowane, a ich posiadanie mogło wiązać się z surowymi represjami ze strony władz obozowych. Podobnie jak wśród parafian w Przemyślanach, ks. Emilian Kowcz swoją determinacją i poświęceniem zaskarbił sobie szacunek również wśród więźniów Majdanka.


W grypsie wysłanym do rodziny z Lublina tak opisywał realizację swego powołania w obozie:


„Dziękuję Bogu za jego łaskawość dla mnie. Poza Niebem to jedyne miejsce, w którym chciałbym przebywać. Wszyscy jesteśmy tu równi: Polacy, Żydzi, Ukraińcy, Rosjanie, Litwini czy Estończycy. Modlimy się w różnych językach, ale czyż Bóg nie zna wszystkich języków? Po tysiąckroć dziękuję Mu za to, że posłał mnie właśnie tutaj”.


Ks. Emilian Kowcz nie przetrwał wyniszczających warunków, jakie panowały w obozie koncentracyjnym na Majdanku. Z powodu ropnego zapalenia nogi wiosną 1944 r. trafił na rewir, gdzie zmarł 25 marca. Podobnie jak ks. Roman Archutowski, pełnił swoją posługę aż do ostatnich dni. Jego charyzma i wytrwałość w wierze zostały zapamiętane przez wielu współwięźniów, którzy nazywali go Proboszczem Majdanka. Podczas pielgrzymki na Ukrainę 27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II włączył ks. Emiliana Kowcza w poczet błogosławionych. Niech niezłomność bł. ks. Emiliana będzie wzorem postępowania w tym trudnym dla wszystkich czasie.


#zostańwdomu


#jutrobędzielepiej

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • bł. ks. Emilian Kowcz
  • Identyfikator obozowy z numerem więźniarskim bł. ks. Emiliana Kowcza
  • Pokaż powiększenie powyżej: bł. ks. Emilian Kowcz
  • Pokaż powiększenie powyżej: Identyfikator obozowy z numerem więźniarskim bł. ks. Emiliana Kowcza

Społeczności

polski

english