rozwiń menu główne

08.01.1901

#jutrobędzie lepiej - Nabożeństwa majowe na Majdanku

Oprócz obchodów głównych świąt: Wielkanocy i Bożego Narodzenia, więźniowie KL Lublin pamiętali także o innych, ważnych dla życia duchowego obrzędach. Takimi były na Majdanku nabożeństwa majowe.

W maju 1943 r. w wielu blokach, nie tylko kobiecych, pojawiały się – stworzone w tajemnicy przed władzami obozowymi – ołtarzyki. Zofia Pawłowska wspomina: „We wgłębieniu, widocznym od strony drzwi wejściowych, wisi szpilką przypięty do ściany mały obrazek Madonny Rafaela. Przed nim w jakimś prowizorycznym flakoniku, przemyślnie przytwierdzonym, bieli się koronka drobnych kwiateczków czeremchy. Chodzi w tym wypadku o widoczny znak kultu – co mogło przykuwać uwagę więźniarek, skłaniając je do modlitwy po wieczornym apelu. Zbierały się one wówczas przed ołtarzykiem i głośno odmawiały litanię i śpiewały pieśni”. Jedna z więźniarek wspominała, że każdego ranka przychodziły esesmanki, które niszczyły ołtarzyki. Mimo to, wieczorami więźniarki urządzały je ponownie.

Potrzeba kultywowania praktyk religijnych „ku pokrzepieniu serc” okazywała się bowiem silniejsza od widma kary, a każda możliwość doświadczenia duchowości chroniła więźniów przed zwątpieniem i utratą nadziei w obliczu codziennego zagrożenia życia.

Rysunek „Madonna zza drutów” wykonany przez polską więźniarkę Helenę Kurcyusz na Majdanku w 1943 r.

#jutrobedzielepiej

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  •  #jutrobędzielepiej - Nabożeństwa majowe na Majdanku
  • Pokaż powiększenie powyżej:  #jutrobędzielepiej - Nabożeństwa majowe na Majdanku

Społeczności

polski

english