rozwiń menu główne

08.06.2020

"Miłość za drutami Majdanka". Odcinek 11 Zygmunt Kwiatkowski

11 odcinek cyklu "Miłość za drutami Majdanka"

Jerzy Kwiatkowski zadedykował „485 dni na Majdanku” tajemniczej Marii, Mary. Uczucie do niej dało mu siłę, aby przetrwać pobyt w niemieckim obozie na Majdanku. Drugą najważniejszą osobą, bez której Kwiatkowski nie przeżyłby uwięzienia w KL Lublin, był brat, Zygmunt Kwiatkowski.

Jerzy był najstarszym synem Stanisława i Julii Kwiatkowskich. Urodził się w 1894 r. w Wiedniu. W 1896 r., już w Czerniowcach, przyszedł na świat Zygmunt, w 1900 r. – Stanisław. Ojciec, lekarz, zaangażowany w uświadomienie narodowe Polaków na Bukowinie, zadbał o wykształcenie synów. Wychował ich na polskich patriotów. Jerzy i Zygmunt jako poddani Monarchii Austro-Węgierskiej walczyli najpierw w mundurach austriackich, a w 1918 r. stali się żołnierzami odradzającego się Wojska Polskiego. Stanisław, student Politechniki Lwowskiej, poległ 9 sierpnia 1920 r. pod Chodaczkowem, ratując rannego przełożonego, rotmistrza Tadeusza Nittmana.

Zygmunt zakończył karierę wojskową jako rotmistrz 10 pułku ułanów. Także – jak Jerzy – obronił doktorat. W latach 1928–1939 był naczelnikiem Wydziału Prawnego Ministerstwa Wyznań i Oświaty w Warszawie.

W „485 dni na Majdanku”: Jerzy wielokrotnie wspomina brata, chociaż nie podaje jego imienia. Sam fakt, że Jerzy miał kogoś na wolności, z kim utrzymywał stałą łączność, i kto zabiegał o jego zwolnienie, stanowił bardzo potrzebne wsparcie psychiczne:

Napisałem na kawałku papieru gryps do brata w Warszawie, w którym mu donoszę, że jestem na Majdanku, że jestem zdrów, proszę o nawiązanie kontaktu i przesłanie pieniędzy oraz papierosów. […] Wysłanie tego listu do brata podziałało na mnie podniecająco. Fantazja zaczęła pracować, już samo ułożenie listu, gdzie w słowach oględnych chciało się jak najwięcej treści przeszmuglować, było głęboko przeżyte. Jestem w tej niesłychanie lepszej sytuacji psychicznej niż inni więźniowie, iż otrzymałem tuż przed wyjazdem z Pawiaka od brata zapewnienie, że zwolnienie moje jest kwestią 2–3 tygodni. Ja to liczyłem – jako niepoprawny optymista – od daty mego aresztowania, tak iż naiwnie łudziłem się, że może jeszcze na Dworcu Wschodnim w Warszawie przyleci przed odjazdem jakiś pan z gestapo zdyszany i mnie z transportu wyłączy. Bo przecież takie wypadki się zdarzały!

Starania rodziny dotyczące zwolnienia Kwiatkowskiego z obozu nie przyniosły rezultatów – nawet mimo sporych kwot przeznaczonych na łapówki. Młodszy brat ponadto regularnie, co piątek, przysyłał starszemu paczki żywnościowe: najpierw przez tzw. robotników wolnościowych, następnie przez zajmujące się tym organizacje pomocowe. Dzięki temu Jerzy przeżył Majdanek.

Zygmunt kilkakrotnie przyjeżdżał do Lublina, szukając sposobu na spotkanie się z bratem. 9 września 1943 r. Kwiatkowskim udaje się zobaczyć na terenie ogrodów – Jerzy w „485 dniach na Majdanku” zdaje szczegółową relację, ile trudów, zabiegów i sprytu wymagało przelotne widzenie i rozmowa. Podsumowuje to następującymi słowami:

Żegnam się z bratem i zadowolony jestem, że widzenie nasze się skończyło. Jestem ogromnie podekscytowany. Właściwie nic sobie nie powiedzieliśmy, a zostałem z mego letargu wewnętrznego wytrącony. Zastanawiam się, czy dobrze się stało, że się z nim w ogóle widziałem, bo najistotniejsze rzeczy tak czy tak komunikowaliśmy sobie w grypsach.

Po wojnie Zygmunt Kwiatkowski pracował jako redaktor Polskiego Radia, Programu Zagranicznego, był także tłumaczem. Pozostał w Warszawie, ożenił się. Był pełnomocnikiem Jerzego przy podpisaniu umowy z Wydawnictwem Lubelskim, miał pomagać w korekcie wspomnień. W zbiorach Hoover Institution Library and Archives zachowała się bogata korespondencja braci. Odznaczony dwukrotnie Złotym Krzyżem Zasługi i Srebrnym Wawrzynem Akademickim Zygmunt Kwiatkowski zmarł 10 czerwca 1972 r. Spoczywa na Powązkach.

Fotografia:

Zygmunt Kwiatkowski, w zbiorach Hoover Institution Library and Archives.

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • Powiększ obraz: "Miłość za drutami Majdanka". Odcinek 11  Zygmunt Kwiatkowski
  • Pokaż powiększenie powyżej: "Miłość za drutami Majdanka". Odcinek 11  Zygmunt Kwiatkowski

Społeczności

polski

english