rozwiń menu główne

23.06.2020

Naloty. Odcinek 7. Stefan Przesmycki

Ostatni odcinek z serii „Naloty” - poświęcony postaci Stefana Przesmyckiego.

Autor wybitnej książki dotyczącej sowieckiego nalotu na Lublin z 11 maja 1944 r. urodził się 11 września 1928 r. w Lublinie. Jego ojciec był maszynistą, mama prowadziła dom. Ten właśnie dom, w który 9 września 1939 r. ugodziła niemiecka bomba, a w reszki ruin trafiła bomba sowiecka 11 maja 1944 r. Trudno o lepszą definicję wroga, niż ta wynikająca z losów siedliska Przesmyckich.

Stefan edukację rozpoczął w 1935 r. w Szkole Podstawowej nr 2 w Lublinie (róg ulic Kochanowskiego i Mickiewicza). Po jej ukończeniu w 1941 r. uczył się w prywatnej szkole chemotechnicznej Borodayki przy ul. Lubartowskiej.

Pod koniec okupacji niemieckiej doszło do wydarzenia w życiu Stefana Przesmyckiego, które zmusiło nas – historyków Majdanka, do weryfikacji niektórych naszych poglądów. Otóż w czerwcu 1944 r. 16-letni Przesmycki podjął się w zastępstwie innej osoby wykopania 5-metrowego odcinka rowu przeciwlotniczego w okolicach dzisiejszej ul. Grabskiego. Po wykonaniu pracy odniósł łopatę tam, skąd ją wziął, do Bauleitungu – niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku., Potem postanowił (było upalne lato) wykąpać się w Stawie Abramowickim. Obszedł baraki komendantury KL Lublin, skręcił w prawo i maszerował w kierunku Abramowic. W okolicy VI pola natknął się na niemieckiego wartownika, ale udało mu się ujść cało i doszedł do stawu. Wniosek z tego jest następujący: Majdanek od strony wschodniej nie był ogrodzony. Dowiedzieliśmy się o tym w 2008 r. i to Przesmyckiemu zawdzięczamy inspirację do badań nad tym zagadnieniem oraz zmianę granic historycznych obozu.

Na początku września 1944 r. Przesmycki został aresztowany przez UB. Został osadzony w areszcie położonym u zbiegu ulic Chopina i Okopowej, a następnie na Zamku w Lublinie. Przyczyna aresztowania była poniekąd prozaiczna. Przesmycki doszedł do wniosku, że skoro nikt nie pilnuje tzw. Obozu Południowego, to warto byłoby spenetrować to miejsce. Znalazł tam porzucony karabin typu Mauzer. Broń stała się przyczyną jego problemów, bowiem zazdrosny kolega wydał go służbie bezpieczeństwa. Na szczęście sędzia, biorąc pod uwagę jego młody wiek i fakt, że karabin nie był sprawny (brakowało mu zamka), wydał po paru miesiącach uwięzienia wyrok uniewinniający.

Po wyjściu z więzienia Przesmycki wyjechał do Łuczan, obecnie Giżycko. Skończył tam kurs żeglarski, a następnie podjął pracę instruktora wyszkolenia żeglarskiego w Centralnym Ośrodku Żeglarskim Ligi Morskiej. W latach 1949–1951 uczył się na Kursie Obserwatorów w Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie. 13 maja 1951 r. otrzymał stopień podporucznika i dyplom podpisany przez komendanta szkoły płk. pil. Szczepana Ścibiora. (Płk. Ścibior we wrześniu 1951 r. został aresztowany, oskarżony i skazany na śmierć w procesie politycznym).

Przesmycki został przydzielony do Działu Nauk dęblińskiej szkoły lotniczej w charakterze wykładowcy. W 1954 r. przeszedł do rezerwy. Na początku lat 60. rozpoczął studia na Wydziale Budowlanym Wyższej Szkoły Inżynierskiej w Lublinie. 1 marca 1967 r. zdał egzamin dyplomowy i uzyskał tytuł inżyniera budownictwa lądowego. Następnie pracował w przedsiębiorstwach budowlanych, wodnych i kanalizacyjnych wielu biur projektowych w Lublinie.

Po przejściu na emeryturę w 1988 r. ponownie zaczął zajmować się żeglarstwem. Nabył działkę w Mięćmierzu, wybudował tam dom i każdą wolną chwilę spędzał na żaglówkach (katamaranach) oraz na upiększaniu swojej posiadłości. Jednocześnie odkrył w sobie pasję historyka i badacza. Dysponując duża wiedzą i znakomitą pamięcią, zaczął opisywać historię swojego życia. Interesowały go też dzieje swojej dzielnicy, Lublina i innych miejscowości, w tym zwłaszcza Kazimierza Dolnego i Mięćmierza.

W 2016 r. wydał książkę „Ja, obywatel Lublina”, Opisał w niej swoje losy na tle historii Lublina – od okresu później II Rzeczypospolitej, przez okupację niemiecką, późniejszą sowiecką, czasy PRL, aż do czasów współczesnych. Jednak najważniejszą jego publikacją była praca poświęcona sowieckiemu nalotowi na Lublin w maju 1944 r. Przesmycki obawiał się, że trud włożony w żmudne badania w przypadku jego śmierci pójdzie na marne. Zdecydował więc, że wyda pracę własnym sumptem nawet jeszcze niedoskonałą. Stąd pierwsze wydanie z 2007 r. zawierało jeszcze sporo błędów; drugie (z 2008 r.) było już doskonalsze, natomiast trzecie (2009 r.) zawierało poprawione plany, terminologię i liczbę świadków. Autorowi ostatecznie udało się dotrzeć do 19 osób. Pierwsze wydanie opierało się na 12 relacjach.

Ostatnim aspektem aktywności Stefana Przesmyckiego było upiększanie Kazimierza Dolnego i Mięćmierza, miejsc, z którymi związał się na emeryturze. To on wpadł na pomysł, aby wykorzystać w formie instalacji artystyczno-historycznej koła napędowe bocznokołowca „Traugutt”, który kiedyś pływał po Wiśle, a czasem zapuszczał się i do Kazimierza Dolnego. Pomysł udało się zrealizować w 2014 r. Autorem instalacji, którą widać przy wjeździe do Kazimierza Dolnego jest Marek Kozieł, przy udziale Tadeusza Strzepka i Stefana Przesmyckiego. Koła napędowe były własnością Henryka Skoczka, który podarował je miastu Kazimierz Dolny. Przesmycki zdążył jeszcze opisać historię mięćmierskiego krzyża. Zmarł 18 grudnia 2016 r. Został pochowany na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie 23 grudnia 2016 r.

Był sumiennym i rzetelnym dokumentalistą. Za swoją dewizę przyjął słowa Józefa Mackiewicza „Tylko prawda jest ciekawa”.

Po pełnym powiększeniu użyj klawiszy strzałek, aby zmienić obraz oraz klawisza ESC, aby zamknąć powiększenie

  • Powiększ obraz: Stefan Przesmycki 1928-2016
  • Powiększ obraz: Stefan Przesmycki podczas służby wojskowej w lotnictwie
  • Powiększ obraz: Stefan Przesmycki podczas służby wojskowej w lotnictwie
  • Powiększ obraz: Bocznokołowiec „Traugutt”
  • Powiększ obraz: Okładka II wydania książki S. Przesmyckiego
  • Powiększ obraz: Grób Stefana Przesmyckiego na cmentarzu rzymsko-katolickim w Lublinie przy ul. Lipowej
  • Pokaż powiększenie powyżej: Stefan Przesmycki 1928-2016
  • Pokaż powiększenie powyżej: Stefan Przesmycki podczas służby wojskowej w lotnictwie
  • Pokaż powiększenie powyżej: Stefan Przesmycki podczas służby wojskowej w lotnictwie
  • Pokaż powiększenie powyżej: Bocznokołowiec „Traugutt”
  • Pokaż powiększenie powyżej: Okładka II wydania książki S. Przesmyckiego
  • Pokaż powiększenie powyżej: Grób Stefana Przesmyckiego na cmentarzu rzymsko-katolickim w Lublinie przy ul. Lipowej

Społeczności

polski

english