Lalki z Majdanka

Wystawa fotograficzna

Zniszczona głowa i korpus lalki wsparta o plastikowy postument, dookoła czarne tło
W zbiorach Państwowego Muzeum na Majdanku znajduje się 16 lalek, które w większości zostały odnalezione na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego bezpośrednio po jego likwidacji w 1944 r. Tal Schwartz, fotograficzka z Izraela, wykonała ich fotografie

Najważniejsze informacje

Wystawa czasowaArchiwalne
  • Termin wystawy:07.07.2016 - 10.05.2018
  • Miejsce:Dom Słów, Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, Lublin / Państwowe Muzeum na Majdanku / Białostocki Ośrodek Kultury
  • Kurator wystawy:Tal Schwartz
  • Wersja językowa:polska

Wystawa została przygotowana przez fotograficzkę Tal Schwartz (Izrael) oraz Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” we współpracy z Państwowym Muzeum na Majdanku. 

Lalki w Muzeum

15 lalek lub ich destruktów znaleziono na terenie obozu. Zabawki są częściowo uszkodzone, główki z papier-mâché mają wklęśnięte twarze, widoczne są pęknięcia, złuszczenia farby, często brak oczu. Jeden wypchany trocinami korpus nie ma głowy, w innych brakuje nóg, rąk lub dłoni. W lepszym stanie są drewniany i szmaciany pajac oraz szmaciany bobas. Większość jest starannie i kolorowo ubrana: w stroje ludowe, aksamitną wyszywaną sukienkę, robione na drutach spodenki. Lalka Cygan ma czerwoną czapkę na głowie i oczy zrobione z koralików. Jedna lalka jest inna. Wykonana w obozie „Szarusia” ma na sobie więzienny pasiak, chustkę i buty. Przekazała ją w 1944 r. do zbiorów Jadwiga Giebułtowicz, żona Józefa Giebułtowicza, byłego więźnia, który uciekł z ostatniego transportu z Majdanka. Otrzymał lalkę w zamian za żywność i dzięki pomocy więźniów pracujących w komandach zewnętrznych wysłał swojej dwuletniej córeczce.

Lalka ubrana w sukienkę - pasiak, chustę na głowie i czerwone buty
Dwie dłonie pokazane kciukami do zewnątrz, w białych rękawiczkach, na nich ułożone dłonie lalek, tło czarne

Cykl zdjęć

Artystka nie umieściła muzealnych obiektów na białym tle, ale wybrała czerń. W ten sposób można je było pokazać w jak najprostszy sposób, ale i nie odciągać uwagi patrzącego od samych obiektów. Na czarnym tle mocniej widać wszelkie niedoskonałości. Fotografka wybiera różne kadry, od zdjęć, na których gromadzi całą kolekcję, po skupienie się na detalach: główce, maleńkich dłoniach, które pierwotnie były przymocowane do rączek. Na jednym z ujęć destrukty trzymane są na otwartych dłoniach w muzealnych rękawiczkach.

Zniszczony korpus lalki w plastikowym worku strunowym

Status przedmiotu

W tekście towarzyszącym wystawie Tal Schwartz napisała: „Lalka odgrywa wielorakie role – może być: źródłem pocieszenia, przyjacielem, wspomnieniem świata zewnętrznego lub odległej osoby, pozostałością rodzinnego domu, upominkiem. Może być wszystkim i niczym. […] Po przeniesieniu do zbiorów muzealnych status i przeznaczenie lalek ulegają zmianie – zmagazynowane w pudełku na półce stają się dowodami historycznymi. Każdy najdrobniejszy szczegół podlega skatalogowaniu: złamanie, dziura w sukience, uszkodzona kończyna”. Wystawie na Majdanku towarzyszyła broszura zawierająca zdjęcia i opisy przedmiotów z kart inwentarzowych. Szczegółowe, ale suche, techniczne, skupione na stanie zachowania lalek deskrypcje w symboliczny sposób opowiadają o tragedii ich dziecięcych właścicieli.

Lalka ze zniszczoną twarzą ubrana w strój ludowy, nakrycie głowy w formie kwiecistej chustki

Tal Schwarz o fotografowaniu lalek

„Fotografując te lalki – stwierdza artystka – starałam się wziąć pod uwagę ich inne funkcje – takie, które w paradoksalny sposób poprzez włączenie do kolekcji muzealnej mogą ulec ukryciu czy zatarciu. Paradoks ten jest prawdopodobnie nieodłącznym elementem fotografiki w ogóle, która sama w istocie jest aktem dokumentowania. Jednakże fotografika – przynajmniej na polu badań i archiwistyki – hołduje wartościom obiektywności naukowej i prawdy historycznej. Obiektywność, wraz ze swymi surowymi zasadami i normami, tradycyjnie łączy się z konkretnym rodzajem fotografiki wykluczającym ingerencję (tj. pozowanie) i wymagającym konsekwencji, ostrości oraz przejrzystości. Poprzez rzucenie wyzwania tym zasadom i normom za pomocą licznych środków celowej interwencji, pokazywane prace starają się ponownie ocenić muzealizację, sytuując lalki i ich możliwe funkcje poza sferą dowodu historycznego”.

Wystawa została przygotowana przez izraelską fotograficzkę Tal Schwartz oraz Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” we współpracy z Państwowym Muzeum na Majdanku.

Plastikowe dłonie złączone ze sobą
Trzy lalki na czarnym tle, z lewej w ubraniu ludowym, dwie bez ubranek, twarze wgniecione