Rysunki na strzępach życia

Zagłada Żydów na Lubelszczyźnie w szkicach Józefa Richtera

Rysunek przestawiający dwie osoby w uwiezione w wagonie, wykonany na skrawku gazety, urwany napis: Tajna korespond(encja)
Prezentowana na wystawie kolekcja 18 rysunków Józefa Richtera pochodzących z lat 1942–1944 przedstawia sceny związane z prześladowaniami i eksterminacją Żydów na Lubelszczyźnie. Oryginały prac znajdują się w Muzeum Bojowników Getta w Izraelu.

Najważniejsze informacje

Wystawa czasowaArchiwalne
  • Termin wystawy:03.11.2017 - 26.04.2018
  • Miejsce:Państwowe Muzeum na Majdanku
  • Kurator wystawy:Krzysztof Banach, Lech Remiszewski
  • Tłumaczenie:Witold Wojtaszko
  • Wersja językowa:polska, angielska
  • Opracowanie plastyczne:Izabela Tomasiewicz

„Okienko w wagonie. Oni proszą o wodę. Straż pilnuje, my siedzimy w pociągu na drugim torze. Ja rysuję po cichu na gazecie."

Obrazy miejsc śmierci i cierpienia

Rysunki Józefa Richtera przedstawiają obozy pracy w Trawnikach i Lublinie, obóz koncentracyjny na Majdanku oraz obóz zagłady w Sobiborze. Ich tematyka nawiązuje również do historii gett i innych miejsc eksterminacji ludności żydowskiej w dystrykcie lubelskim. Artysta, posługując się prostymi środkami wyrazu, stworzył niezwykle poruszające świadectwo zbrodni popełnionych na ziemiach okupowanej Polski.

Rysunek na żółtym papierze, grupa osób za drutami kolczastymi, kilka baraków
Rysunek opatrzono podpisem: Żydówki francuskie z dziećmi, przebierają kartofle, Obóz przy stacji widziałem z okna. Etap do Sobiboru. Trawniki 1943.
Rysunek ciemną kreską na pożółkłym papierze. Tory biegnące poziomo przez kartkę, przed nimi na ziemi leży ręka w tle kształty przypominające drzewa
Kawałek kartki, z prawej strony na dole ręczny napis: Ręka która leżała na torze po przejeździe transportu do Sobiboru
Transkrypcja: Ręka która leżała na torze po przejeździe transportu do Sobiboru. Uchrusk [19]43

Zapomniane rysunki

Postać Józefa Richtera i jego rysunki odkryła Miriam Nowicz z Muzeum Bojowników Getta w Izraelu. Badaczka, która po wojnie podróżowała po Europie w poszukiwaniu źródeł dokumentujących Holokaust, natrafiła na kolekcję jego prac podczas wizyty w Polsce. Rysunki przechowywał mieszkaniec jednej z wsi w okolicach Chełma. Z jego relacji wynikało, że autor dołączył do oddziałów partyzanckich i zginął w potyczce przed zakończeniem wojny.

rysunek wykonany na żółtym papierze ołówkiem, grupa osób na pace samochodu ciężarowego, widoczny uzbrojony strażnik
Rysunek opatrzono podpisem: Grupa młodych Żydówek wieziona z getta w Piaskach w kierunku Trawnik, temperatura -10°C, [19]43

Józef Richter i Aleksander Paszko

Pochodzący z Kraśniczyna Aleksander Paszko podczas pobytu w Izraelu w 1967 r. złożył relację na temat rysownika: „Józef Rychter pracował na kolei w brygadach robotniczych, zależnie od okręgów, do których go posyłali. Był w Trawnikach i Krasnymstawie, i w Piaskach. Ostatnio pracował w Sobiborze. […] On pracował jako Polak […] i wpadał od czasu do czasu do mnie […]. Rysował dokumentarne rzeczy na wszystkim, co miał przy sobie. Gdy miał papier, rysował na papierze, gdy miał gazetę, rysował na gazecie”.

Dzięki odnalezionej po zakończeniu prac nad wystawą przez Jakuba Chmielewskiego relacji Aleksandra Paszki udało się potwierdzić hipotezy postawione przez twórców wystawy, Krzysztofa Banacha i Lecha Remiszewskiego. Wiadomo, że artysta pochodził z okolic Chełma, z Paszką znał się z wojska. Aleksander z żoną Leonardą pomiędzy końcem 1942 a początkiem 1944 r. udzielali mu pomocy. Dzięki zdobytym dla niego aryjskim papierom na nazwisko „Zbigniew Zaprzalski” Richter (według Paszki „Rychter”) zaciągnął się do Baudienstu – niemieckiej Służby Budowlanej. Jako robotnik kolejowy zatrudniony był przy modernizacji linii Dorohusk–Chełm–Lublin. Richter posługiwał się językiem polskim, w którym zapisywał krótkie opisy na odwrociach rysunków. To dzięki nim możliwe jest dziś odczytanie emocji, jakie towarzyszyły mu w czasie tworzenia – współczucia, empatii i sprzeciwu wobec bezmiaru ludzkiego cierpienia.

Rysunek wykonany na żółtym papierze ołówkiem, grupa osób dookoła las, widoczny zbliżający się pociąg
Rysunek opatrzono podpisem: Transport pojechał do Sobiboru, my stoimy przy torze w mundurach kolejarzy.

Rysunek Richtera przedstawiający ogrodzenie i bramę obozu zagłady w Sobiborze, oraz fotografia tego miejsca wykonana w 1944 r.

Rysunki jako świadectwo pamięci

Część rysunków Józefa Richtera powstała na odwrociach gazet i okupacyjnych obwieszczeń, których kopie znalazły się na ekspozycji. Daty widoczne na tych materiałach wskazują, że artysta tworzył jeszcze wiosną 1944 r., odwzorowując z pamięci sceny, których był naocznym świadkiem. Prace Richtera wyróżniają się głębokim współczuciem i wrażliwością wobec ofiar Zagłady. To właśnie ta humanistyczna perspektywa czyni je wyjątkowym źródłem historycznym.

Prace Richtera cechuje prostota i skrótowość, ale jednocześnie zdradzają one dobre opanowanie warsztatu rysownika. Oprócz walorów artystycznych kolekcja jego rysunków ma ogromną wartość dokumentacyjną – przybliża wygląd miejsc i wydarzeń, o których wiemy dziś jedynie z nielicznych zachowanych źródeł. Rysunki Richtera stanowią poruszające świadectwo pamięci o ofiarach Zagłady w dystrykcie lubelskim.

Wystawie towarzyszył katalog zawierający, oprócz reprodukcji prac i transkrypcji napisów, skany stron gazet i obwieszczeń, na których artysta rysował. Autorzy scenariusza przygotowali teksty o miejscach, w których rysował Richter, dołączyli także relacje świadków.

Ulotka w języku polskim i niemieckim, Zarządzenie Szefa Okręgu Lubelskiego dot.: Godziny policyjnej podpisana przez szefa okręgu Zornera
Rysunek na kartce w intensywnie różowym kolorze. Cztery postaci w ujęciu popiersia widziani z boku i tyłem