Fatalne warunki bytowe opisuje treść przemyconej na zewnątrz wiadomości:
„Jesteśmy traktowani jak jeńcy wojenni. Wyżywienie podłe – wielu choruje na żołądek. Brak kontaktu z rodzinami. Nie dopuszczają przesyłek żywnościowych i odzieżowych. Paląca sprawa – szczepienia ochronne przeciw czerwonce i tyfusowi. Jedzenie odbywa się w prymitywny sposób, np. bez łyżek, misek itd. Ludzie szukają naczyń po śmietnikach. Wyraźnie nie określają nam powodu przetrzymywania i dalszego losu, jaki nas oczekuje”.


